UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Polska ma szansę stać się pierwszoplanowym rynkiem gazowym w Europie Środkowo-Wschodniej. Taka perspektywa bardzo nie odpowiada Rosjanom i Niemcom. Koncepcja utworzenia z Polski tzw. hubu gazowego nabrała realnych kształtów po ostatnim Szczycie Inicjatywy Trójmorzagdy zdecydowano o utworzeniu korytarza gazowego pomiędzy gazoportem w Świnoujściu i przyszłym gazoportem na wyspie Krk w Chorwacji. – Chcemy poprzez ten system zabezpieczyć energetycznie kraje naszego regionu, by nie było sytuacji, że ktokolwiek może zastosować wobec naszej części Europy szantaż. Szacuje się, że w Polsce zasobów bilansowych węgla jest ok. 500 mld ton, a poprzez gazyfikację możliwe jest do przekształcenia w syngaz około 400 mld ton węgla kamiennego, z którego można uzyskać minimum ok. 800 bln m3 pełnowartościowego gazu. Wartość tego paliwa to 250 bln euro, czyli biliard złotych polskich. Dlatego z taką bezwzględnością Niemcy, Rosja i Chiny przy tajnym, ale oczywistym współudziale polskich elit władzy, dążą do przejęcia kosztem polskiego społeczeństwa tego największego biznesu w Europie.