UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
chyba w centrum kryzysowym trafiliscie na tego samego"fachowca", z ktorym i ja rozmawialem. Sprawa dotyczyla spadajacych w czasie burzy, grubych konarow z drzew kolo czolgu, mam zdjecia, a gosciu mowi, ze moze to poczekac do jutra, zero reakcji na info. , ze spadaja te konary na chodnik, ze jest zagrozenie zycia. Przedstawil sie Marcin, czy tez Maciej, takich "fachowcow" od kryzysow mamy w centrum. .niestety
asio