UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
"Podobnego zdania, co Bokszczanin, byli tego dnia płk Józef Kazimierz Pluta-Czachowski, płk Kazimierz Iranek-Osmecki oraz płk Antoni Chruściel. 31 lipca o poranku żadna wiążąca decyzja nie zapadła. Jak wiadomo, jeszcze tego dnia, wieczorem, "Monter" podpisał rozkaz o godzinie "W" // "Płk Kazimierz Iranek-Osmecki Nagle przypomniałem sobie ostrzeżenia Bokszczanina: «Niech mi pan wierzy, ja ich znam, oni nie przybędą, pozostawią nas samych Niemcom». Byłem pewny, że ma rację i miasto czeka pewne zniszczenie. Widziałem przez okna rozognione słońce i wydawało mi się, że już widzę pożar pustoszący miasto i słyszę trzask płomieni. Złudzenie trwało kilka chwil. Lecz tak mną wstrząsnęło, że. .. przykre uczucie prześladowało mnie także w nocy, powodując okropne sny. Gdy obudziłem się o świcie, miałem wrażenie, że przeżywam antyczną tragedię. Przeczuwałem, że cała ta sprawa zakończy się straszliwym dramatem, lecz wiedziałem również, że nie zdołamy go uniknąć; jest on naszym tragicznym przeznaczeniem, przeciw któremu nie możemy nic zdziałać. "
PolskiAnarchista