UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Mieszkam w tej dzielnicy 40 lat. Bezpiecznie i spokojnie było dawniej jak były koszary wojskowe. Wtedy nawet korytarza domu nie zamykało się na klucz, często samochód stał otwarty pod domem. Teraz nie jest zbyt bezpiecznie, kilka lat temu oberwałam w głowę i okradziono mnie. Sprawcy co prawda obcy. .. .. ale podejrzewam, że często im się zdarzało grasować w naszej dzielnicy, nie raz w ogrodzie znajdowałam porzucone puste torebki. Teraz problemem jest też komunikacja i kwestia dotarcia do dzielnicy. Zawieszanie tramwaju nr 5 w czasie wakacji to przesada. Oprócz uczniów przemieszczają się tu liczni pacjenci szpitali obu i przychodni. Może by zainteresował się tym któryś z radnych???
bb