UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Przepraszam że ponownie nawiążę do sytuacji w sklepie, ale przypomniałem sobie jakie emocje budzi w człowieku gdy się go traktuje jak przestępcę. Kiedyś w jednym ze sklepów samoobsługowych chodził za mną krok w krok pan z ochrony, naprawdę poczułem się jak jakiś element, tak mnie to zirytowało, że kiedy widziałem gościa chowającego chipsy pod bluzkę i jeszcze chwilkę po tym rozmawiał sobie z tym ochraniaczem jak gdyby nigdy nic. To tylko sobie pomyślałem "masz za swoje" i mimo że uważam że taki element należy likwidować i reagować na zachowania innych bo to my kształtujemy sobie świat, to nie powiedziałem słowa temu panu z ochrony.


Anuluj