UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Tych kolarzy w kolorowych strojach to bym się raczej jako kierowca auta nie czepiał, faktycznie wkurzające jest jak jadą obok siebie, ale są widoczni z DALEKA !!! i każdy normalny kierowca ma czas na reakcję. Większość turystów na rowerach też jest widoczna z daleka, bo jeżdżą w kamizelkach i mają tak obładowane rowery, że nie da się ich nie zauważyć. Gorzej jest na wsiach z miejscowymi - bo to same batmany które myślą że ich czarne kapoty i stroje wojskowopodobne są widoczne z daleka, a w razie czego chronią jak blacha. No a po zmroku to masakra !!! Podchmielonym kolarzom wydaje się, że kierowcy to sowy, wszystko widzą. .. a wtedy boli albo już nie boli na wieki wieków. Inną sprawą jest w mieście gównażeria na rowerach, ze słuchawkami w uszach szybko przeskakująca z chodnika lub ścieżki na asfalt - wtedy to kierowca cham !!! W Narusie to nieszczęśliwy wypadek - kierowca nie jechał żeby zabić, a rowerzystka nie jechała żeby zginąć. Nie osądzajcie pochopnie

Bąbel

Anuluj