UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Osiedle wdzięczności nie ma nic wspólnego z osiedlem "Przy mlynie". To ostatnie to zamechowcy, olbrzymim wysiłkiem wybudowane. Na kretyńskim projekcie, zmuszającym do zaglądania sąsiadom do okna, kiedy dookoła zostały puste nieużytki. Zobaczcie z góry Chrobrego, jak się gnoiło tego typu indywidualne zapędy tych, co nie chcieli mieszkać w blokach.
jw