UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Kurczak: A może i miał komp alergię na linuxa? Ja na ten temat mogę najwyżej fantazjować, bo w technice specjalnie nie jestem rozmiłowana. Napisałam kiedyś taki wierszyk: Czas Wodnika, nowa era Więc wyziera z komputera nawet dusza I z robotą już nie rusza Jeśli z nim nie medytujesz I nie pieścisz, nie całujesz. Nazwij go Magiczną Damą, Podrap w uszko i w kolano Nie klnij czasem, wyrzuć pejcz Bo wyświetli ci New Age! Potem błyśnie, zgrzytnie - zgaśnie I już masz to, czego właśnie nie chciałeś. Terapeuty wołać, czy maga? - Bo serwisant nie pomoże I pozbyłeś się nieboże, pomocnika - asystenta. Może wirus go opętał? - Może zatem, konowała? - Na nic ta zabawa cała. - Przeproś Damę, poklep stację, by zażegnać frustrację Kochaj enter, szanuj dysk Aby mogła znieść twój pysk. ---Pogodnych snów.

szeba

Anuluj