UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Kiedyś obowiązywało takie coś jak karta rowerowa. Dziś każdy debil z dowodem osobistym może narażać innych uczestników ruchu drogowego na niebezpieczeństwo nieznajomością podstawowych zasad ruchu. Gdyby nie ograniczenie do baby na rowerze to bym miał ją pod kołami, wymyśliła sobie żeby skręcać w lewo bez żadnych sygnałów i z prawej krawędzi jezdni.