UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Ja rowerzysta, mnie tez potrąciła kobita, ale była moja wina dogadaliśmy sie od tamtej pory uważam na maksa. prawdą jest ze rowerzyści jak dostali przywileje zwarjowali. Ale kierowcą też jestem i może to lepiej rozumiem. kierowcy są starszni, ale i rowerzyści nie są niesamowici myślą że są niezniszczalni bo przepisy. Dużo wogule ich nie zna. myślą ze jak pasy są to można jechać bo ma pierszeństwo. nic bardziej mylnego. tylko gdy droga roweroa jest i dochodzi do przejścia. A i tak trzeba uważać a nie jak wariaty pod koła. Mowie dużo jeżdże rowerem i autem z obu stron mało rozsądku.


Anuluj