UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Za życia śmiano się z jego koronki do miłosierdzia po mszy w nd, czy z nabożeństwa w czw oczywiście nie wprost ale w zachrystii za plecami. Ale tak to jest dopiero po fakcie się ocknąć co to był za człowiek. Zamiast książek może warto wskrzesić gwardię Jezusa i Maryii