UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Bo ci z tzw. wolontariusz żyją przez krzywdę innych. Wymyślili system i biedni sami do niech przychodzą albo wysługują się młodymi dzieciakami w myśl idei dobroczynności, naiwności ilu się przewinęło przez ESWIP a ilu ma pracę i nadal w nim siedzi? A gdzie wolontariusze? To widać na ich www. Wyemigrowali albo poszli do normalne pracy bo ile można się bawić - właśnie - bawić w pomoc gdy samemu zaraz jej się bedzie oczekiwać. Dwie wycieczki czy wymiany studenckie nie załatwią etatu. Nie oszukujmy się. Ci z wolontariatu mają pracę właśnie dzięki temu że innym jest źle to widać przecież. Tak samo jak księża, zakonnice etc. Ma to plus bo inny mniej zaradni i chorzy mają pomoc i to jest dobre rozwiązanie ale ich praca polega na pasożytnictwu na programach socjalnych z uni, rządu, innych dotacji i fundacji o sponsorów. Taka praca zapomogi od bogatych dla biednych ;) Może sami są biedni i wymyslili sposób na zycie? Jeśli tak to brawa bo ich organizacje niczego nie produkuję, nie sprzedają, wszystko jest ZA DARMO ale naprawdę prąd także?