UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Kamilka pojawiła się w Stolicy, to knajpy otwierają się jak grzyby po deszczu? żenada. Ja mam zajęcie w Elblągu. i nie muszę tułać się po świecie. lubię ten spokój i te smutne jak pi. .miasto.
manifest
Kamilka pojawiła się w Stolicy, to knajpy otwierają się jak grzyby po deszczu? żenada. Ja mam zajęcie w Elblągu. i nie muszę tułać się po świecie. lubię ten spokój i te smutne jak pi. .miasto.
manifest