UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Isia: albo jestem tepy albo rozumiem inaczej. Dalej twierdze, ze oddac mozna tylko to co sie wzielo. Przemysl to sobie. Rozumiem meritum, natomiast nie rozumiem sposobu w jaki je wyjasniasz. Co , komu i kto ma oddac. A moze to sprawca bedacy pod wplywem alkoholu ma pokryc koszty wyplacone przez ubezpieczyciela poszkodowanym. I o to chyba tutaj chodzi. A jakby tak jeszcze proces cywilny:poszkodowani przeciwko sprawcy. Co?

twoj fan

Anuluj