UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie chodzi o to ze maja siedziec w domu ale niestety wiekszosc ludzi po 60 nie jest przystosowana do zycia z innymi. W sklepach narzekaja i robia awantury kasjerkom z byle powodu, wchodza na jezdnie byle gdzie bo on chodzil tedy jak jezdni jeszcze nie bylo i on moze. O zachowaniu w pojazdach komunikacji miejskiej nie wspomne. Bylam swiadkiem jak starszy pan wycharchal smarki z nosa na podloge. Sa pewne granice a oni niestety ale sie do nich nie stosuja nie mowie ze wszyscy ale wiekszosc tak.
ahh