UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Niespecjalnie rozumiem zarzuty do biografii napisanej przez Grzebałkowską. Mnie powaliła, mimo, że znałem losy obu postaci. Oczywiście z natury rzeczy film strasznie spłycił temat. Ale na pewno nie był nudną tragifarsą??? A że postacie są tragiczne to chyba nie podlega dyskusji.
redrum