UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Takie tam przemyślenia po nocy. W scenie zbiorowego gwałtu, zgasiłbym światło żeby pracowała wyobraźnia widza. Niestety otrzymujemy dość niezgrabną, raczej rozpraszającą gimnastykę. W ostatniej można by było użyć cięższego kalibru. Macie dobre nagłośnienie. Powinno być uderzenie, burza dźwięku, widz ma być wbity w fotel a nie jakieś wystrzały z kapiszonów. Pozdrawiam i gratuluję jeszcze raz, brawo, jak pisałem wcześniej spektakl podobał się. Mam pewne obawy co do frekwencji ale życzę 100 spektakli.

redrum

Anuluj