UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
- Jest w orkiestrach dętych jakaś siła - I to jest prawda. Zarówno tych reprezentujących kolejarzy, czy strażaków. Ale żadna z nich nie dorównuje orkiestrze wojskowej. I tylko oni grając sprawiają, że mężczyźni się prostują, a kobietą drżą nogi. Szkoda tylko, że awans kapelmistrza, który jest wpisany w karierę wojskowego, bo każdy żołnierz swoją buławę nosi w plecaku, może być powodem do smutku dla mieszkańców Elbląga. Ale tak bywało już w przeszłości, że talent zauważają nawet ci z Warszawy. Nawet ci, co są głusi niczym przysłowiowy pień, lub słoń. Odejście Pana kapelmistrza do Warszawy, splendoru panu Macierewiczowi nie przyniesie, ale przy takim dyrygencie jest szansa, że chociaż częściowo, zagłuszy jego nie zawsze mądre wypowiedzi. Zatem Panie Kapitanie, a wkrótce zapewne majorze, niech pod Pana batutą orkiestra reprezentacyjna gra głośno, jak najgłośniej. Wszak to urok orkiestr dętych.
ck.