UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Byłem zobaczyłem i się za Wójcika zawstydziłem. Był to mój pierwszy mecz na żywo po przyjeżdzie do Elbląga. Gdyby nie bramkarz Dudek to stracilibysmy drugie tyle, czyli łącznie ok 30 bramek. Nie ma kto rzucać. Wydawało się, że wysoki chłop z lewą ręką Adamczak będzie walił bramki, ale dostał bloka i zastygł. Kupiec błędy w podaniu, gdzie leciały kontry, błędy kroków, ale jakoś rzucił 4 gole. Dorsz biegał w drugiej połowie do kontry, ale musi zgubić brzucha, łatwo łapał 2 minuty kary. Nowakowski rzucał karne, ale ze skrzydła tylko jedna bramka. Koło Janiszewski walczył w obronie i ataku, drugi po bramkarzu zawodnik. Żółtak walka w obronie. O reszcie lepiej nie pisać. Ilu wymieniłem ? Dosłownie siedmiu, w tym dwóch kołowych i większość z nich nadawała się do zmiany. Jak trener ma z tych ludzi coś zbudować, kiedy jest ich mało i słabej jakości. Dzięki za walkę, ale gdyby nie bramkarzi kilka naszych kontr to byłby pogram. Meble dodajcie kilku poważnych zawodników w przerwie i walka przynajmniej o szóstkę, bo tego oglądać się nie da co teraz grają. Byłem pierwszy i ostatni raz przy takiej grze. Pozdrowienia dla dziewczyn Asi i Sołomijji, ktore były na meczu :)


Anuluj