UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jakiś czas temu byłam na weselu. Gosc, którego wcześniej nie znałam. warszawiak, kulturalnie poprosił, aby współbiesiadnicy zdradzili swoje przekinania polityczne. Nie chciał siedzieć przy jednym stole ze zdrajcami Ojczyzny, konfidentami itp. , albowiem cyt:patriotyzm wyssał z mlekiem matki. Ile on się naopowiadał o swoich patriotycznych przekonanich i dokonaniach, ale tylko do godz. 21.Później trzeba było go ZANIEŚC do pokoju. Obawiam się, że w naszym kraju słowo patriotyzm i w czynach iw mowie najwięcej znaczy" po kieliszku".
babunia