UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Myli się Pani Ewo i to bardzo. Mimo tego, że Pani mąż to zuch nad zuchy, bo pięcioro dzieci zmajstrował i to mu się chwali to myli się Pani, co do tego, że nie warto strajkować. Że ludzie patrzą na strajkujące kobiety z politowaniem. To nie jest prawda. Ja sam widziałem na własne oczy, że niektórym oczy wychodziły w niemym podziwie na widok Pań, trzymających transparent z napisem - " Moja macica mija sprawa " A trzymające miały przynajmniej tyle lat, ile elbląskie tramwaje. Trzeba mieć jednak to " coś '' w sobie, żeby będąc licealistką stwierdzić, że - " Moja broszka moja sprawa ". A, jakby tego było mało to strajkujące były prawdopodobnie w towarzystwie mężczyzn. Podejrzewam, że niektórzy to byli mężowie, narzeczeni, a nawet kochankowie owych kobiet. Moją sugestię biorę stąd, że i ja byłem z osobą towarzyszącą, bo ja wszędzie chodzę z żoną.


Anuluj