UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Z dwojga złego wolałbym pierdyknąć w dzika lub sarnę niż wypaść z drogi i zginąć na drzewie lub w rowie. Ja wiem,że jest u kierowcy odruch by uniknąć zderzenia. Wiochmeni szaleją na drogach w swoich złomach. Mistrzowie kierownicy. Nie m?wię o tym przypadku. Wsp?łczuję rodzinie.

kkhfg

Anuluj