UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Już w prlu wychodziły audiobooki na kasetach i winylach więc forma ksiażek mówionych nie jest obca i zawiera taką samą wartość jak papier. Dlaczego problemem ma być słuchanie audiobooków i odbieranie tego jako "fałszywe czytanie"? Jeśli przekład jest idealny to jest dobrze. Słuchanie jest tak samo zmysłowe jak i czytanie z papieru ale mam jeszcze dodatkowe bodźce jak dźwięki, intonacje, a gdy lektorów jest więcej to już się robi film w naszej głowie całkiem obrazowy plus nasz własny głos postrzegania. Papier, net, audio. .. wszystko ma swoje zastosowanie np. w podróży bo ile książek weźmiesz do samolotu? :) a pdfach masz 100000 :) do wyboru;)