UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Wycinka drzew w Elblągu to stały barbarzyński proces. Dotyczy nawet parku. Pod pretekstem konieczności utworzenia ścieżki rowerowej wycięto już kilka lat temu w parku Traugutta szpaler wysokich, dostojnych topoli. Do dziś nie ma tam żadnych uatrakcyjnień: czy to rewitaluzacyjnych czy użytkowych - wyrosły tylko krzaczaste badyle. Szkoda nienaprawiona.
Żal