UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Masz rację z jednym ale - wczoraj też jechałem grunwaldzką i jechałem przepisowo 50 km/h i kur. .. mać nagle pieszy wszedł na jezdnie - owszem na pasach, ale przy takiej pogodzie nie było go widać totalnie, w dodatku ubrany w ciemną odzież. To mogło się mi przytrafić ale na szczęście zorientowałem się, że coś się przemieszcza. Wiadomo przy wyższej prędkości jest zawsze gorzej, ale tu przyczyna leży nie tylko w szybkości. Ludzie mają wyrąbane na to czy są widoczni czy nie, na warunki pogodowe. Problem leży po obu stronach.
KierowcaKuloMiot