UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
No zaraz... pod lokal pod moim oknem podjeżdżał pan limuzyną (kosynierów gdynskich). On jak mniemam się tym zajmował bo zamiatal lokal z nieczystości. Chyba że zatrudnił się na etat sprzątacza? Wątpię. Ciągle z dziewuchami co rusz innymi pod tym lokalem, wielki pan. Czy aż tak trudno namierzyć ta osobę? Najciemniej pod latarnią... podobno nie brzydzi się paniami na godziny w najnowszych mieszkaniach a i sam jeździ po mieście po różnych punktach takich jak w artykule. Może tak zainteresować się właśnie tym panem?