UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Też mi nowość. Na moim podwórku co roku mieliśmy lodowisko. Dozorca, nieżyjący już p. Burczyński brał łopatę do odgarniania śniegu, robił prostokątny placyk i polewał to wodą. na drugi dzień ślizgawka była gotowa. Ale to było 45 lat temu. A teraz tak nie można?
ksamol