UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
nie rozumiem co to za kierowca, który "nie wie" skąd coś "się znalazło" w jego aucie. Znaczy że albo syfiarz i w nim nie sprząta, albo ktoś ma dorobione kluczyki i korzysta z jego auta, albo właściciel wypożycza samochód wątpliwej klasie znajomym.
tyletego