UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Spotkałem go ponad 30 lat tamu. Wracalismy z rodzicami (milem ok 5 lat).dworca do domu przez Żeromskiego I na skraju "Polanki" ktoś leżał. Ojciec ocucił gocia I odhowowal do do domu (pare domow) Ojciec super sie zachował, pomagając jenerałowi ale okazalo nasz wspaniały ułan zgubil portfel. Pani małżonka miala do mojego ojca pretensje o port?l.Od taj pory Ojciec jus nikomu nie.pomaga.

SyroB

Anuluj