UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Bóg się rodzi. Cicha i święta niezwykła noc słyszę upojne słowa kolędy pytają dzieci mamo droga a do Betlejem to którędy. Już na pasterkę ciągną tłumy i gwiazda Betlejemska jasnym blaskiem świeci wśród nocnej ciszy Jezus się rodzi radują się serca dorosłych i dzieci. Idą do szopy pastuszkowie anioły skrzydłami wskazują im drogę za nim podążają trzej królowie gdzie w żłobku leży dziecię ubogie. A w sercach radość jakże wielka przed nimi anioł trzyma w ręku lirę niosą dary dla Pana naszego złoto kadzidło i mirę. Maryja śpiewa lulaj że Jezuniu i Święty Józef jej wtóruje na lirach grają aniołowie moc truchleje lud się raduje. Chwała na wysokości narodził się Mesjasz Pan podnieś rękę Boże dziecię i błogosław wszystkim nam. Więc do szopy przybywajcie żeby złożyć pokłon mu lecz za głośno nie śpiewajcie by nie zbudzić go ze snu. Henryk Siwakowski