UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jestem zasmucony tą informacją. Odkąd p. Szulc przejął SYRENĘ widać było poprawę i wyposażenia kina, i większej promocji tego znanego elblążanom miejsca. Wydawało się, że SYRENA wyrasta na godnego konkurenta Światowidu. Żałuję, że próba rozbudzenia kinowego światka w tym zacnym miejscu nie wypaliła. Może należałoby podpierać się imprezami towarzyszącymi, choć estrada tam malutka. CO do komfortu oglądania projekcji, to rzeczywiście, pozostaje wiele do życzenia. Ale wiele kin obywa się bez błysku na wysoki połysk, popkornu, odrdzewiaczy typu kola, a temperatura w nich jest wysoka w okresie zimowym dzięki kompletom publiczności :) W Syrenie trudno o taką, gdyż obiekt to duży i zapełnić całą salę widownią to nie lada sztuka. Przyejmnie jest tam jednak w ciepłe dzionki. Wówczas nie można mieć żadnych obiekcji. Uważam, że swoją frekwencją na (oby nie!) ostatnim seansie można zmienić decyzję p. Szulca, którego b. szanuję za to co stara(ł) się zrobić. Pokażmy, że Syrena była, jest i będzie dla wielu osób miejscem, które powinno istnieć na mapie kulturowej naszego miasta! Do zobaczenia w kinie.
panNikt