UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Co zrobić? W 1970 roku miałem osiem lat. Tata codziennie Mamę przywoził z pracy, aby coś złego ją nie spotkało i po odstawieniu samochodu służbowego wracał do domu. W 1980 roku byłem już strajkującym pracownikiem EZNS. W dniu moich urodzin Jaruzelski ogłosił stan wojenny. Teraz zostało mi chyba tylko, urwać łeb pijakowi Krasulskiemu?


Anuluj