UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Mnie dziwi stereotyp warszawskiej złotówy w całym kraju. Ciągle tylko obwieźć i obwieźć, gdzie w tym elbląskim zadupiu chcesz kogoś obwieźć? Przecież tutaj różnica jaka wyjdzie złotówiarzom to najwyżej 3 złote, ktore mnie g.. obchodzi bo jezdżę taksowką raz na 3 miechy, ale przecież cebulaki ubolewają nad kazdą złotówką wydaną ponad normę. No chyba, że dziad jedzie specjalnie z dworca nad jar przez browarną... ale zeby tak dac sie zrobić to trzeba niezłym jeleniem być.