UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Pamiętam premierę Imperium kontratakuje w Syrenie. Tłum w kolejce, bilety dostałem dopiero na 3 seans ale ... było warto. W czasach telewizorów czarno-białych widok niszczyciela w 'kolorze' na ekranie kinowym zapierał dech w piersiach u młodego chłopaka jakim w tym czasie byłem. Moc była z nami. Z całym kinem.

LikeAThorn

Anuluj