UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Choć przeżyłem ponad pół wieku trudno mi zrozumieć, że wobec istnienia i "działalności instytucji charytatywnych" i kościołów wszelakich istnieje ogromna rzesza niezidentyfikowanej biedy, ale nie tej spod znaku bolszewizmu (całe życie się obijał i ma teraz wyniki, bo się nie hańbił pracą) tylko tej autentycznej spowodowanej chorobami i innymi dotkliwościami niezawinionymi. Wiem także o tym, że nie wolno ludziom dawać pieniędzy za darmo, bo to powoduje jeszcze większą patologię, co wokoło widać.
AMalejużniekoniecznie