UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Niestety zawiodłem się. Nie poczulem klimatu świat, a moja żona kręcila się w fotelu i odliczala minuty do końca koncertu. A mogło być tak pięknie... co do dzieci - proszę przyjść na koncert do jakiejkolwiek filharmonii w Polsce - wszędzie są na nich dzieci. Na szczęście są jeszcze rodzice,którzy chcą rozwijać w młodym pokoleniu wrażliwość i pasję do muzyki. Zgodzę się jednak,że to była marna lekcja.
MrJ