UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

a teraz z przymrużeniem oka : "Wsadzili U. za kratki do sprawy, Ojciec klawisz miał służbę i klucze do celi więc go wypuścił, matka w tym czasie załatwiła glejt o zmianie czynu i braku podstaw do zatrzymania. Sprawca wykorzystał sytuacje i zwiał. Nie wytrzymał presji i powiesił się pod Krakowem w lesie na starej sośnie. Opinia publiczna przestała ujadać a Stonoga wystrugał scyzorykiem kolejny zadzior na kolbie swojej starej pepeszy"

Powieściopisarz

Anuluj