UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Odnośnie tego art. 292,par. 1 kodeksu karnego proszę mi odpwiedzieć panowie policjanci to skąd kupujący ma wiedzieć, że rower jest kradziony lub nie. Czy niska/okazyjna cena stała sie nagle kryterium: kradziony, niekradziony? A może teraz na ramie roweru wybijają numer VIN podobnie jak w samochodach? A może teraz na komendzie każdy zakupiony rower sprawdzać trzeba? Generalnie to bzdury piszecie, bo nie można ukarać człowieka za to że coś kupił w nieswiadomości że może pochodzić z kradzieży. Przepis jest martwy.