UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Problem starówki zaczął się wcześniej. Po wybudowaniu kamienic z mieszkaniami (co niespecjalnie mi przeszkadza) nie wprowadzono ograniczenia ciszy nocnej dla "życia towarzyskiego" i gastronomicznego. W ten sposób już lata temu postała sypialnia. Teraz gadanie o pomyśle jest musztardą po obiedzie. Imprezy miejskie i prywatne wykopano ze starego miasta lub je ograniczono bo przeszkadzają mieszkańcom. Tu już nie mam miejsca na pomysły
ksr