UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Mnie zastanawia co innego... on chce sponsora. Ok, niech mu fundnie te bucichy i treningi... a co on da od siebie? Bo sponsor to raczej inwestuje w kogoś kto ma sukcesy, zajdzie daleko, a później będzie nosił logo sponsora na koszulce lub spodniach. Więc fundujac mu buty- funduje strój. Na tym polega marketing sponsorów. A co jak taki biegaczyna z za sponsorowanym logo nie będzie zdobywał miejsc na podium? Przecież jakiś procent od swoich zarobków na sporcie musi oddać sponsorom... czy wtedy zapłaci sponsorowi zadośćuczynienie?


Anuluj