UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Klasycznym przykładem opisanej sytuacji jest ulica Marii Konopnickiej (zdjęcia w artykule). Pomijam już widoczne na zdjęciu ustawione centralnie na ścieżce znaki drogowe (sytuacja groteskowa), innym mega problemem są właściciele posesji, którzy nagminnie parkują swoje samochody na nowo wybudowanej pięknej ścieżce rowerowej. Każda posesja ma swoje podwórko z bramą wjazdową i można tam postawić samochód, ale wygodniej jest to robić na nowym polbruku, tarasując tym samym swobodny przejazd rowerzystom (na zdjęciu nr 2 dokładnie widać czerwone autko parkujące właśnie na ścieżce dla rowerów). Jeżdżę tędy codziennie rano do pracy i zastanawiam się czy wygodniej nie byłoby po prostu poruszać się jezdnią, niż lawirować między nieprzepisowo parkującymi samochodami, a pieszymi na chodniku. Zachęcam patrole drogówki do częstych odwiedzin w tej części miasta - sukces gwarantowany, na liczne mandanty.
hawai