UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Tłumacze pisma świętego, tak jak za komuchów tak teraz wkroczyli w nasz real i snują opowieści science fiction o swych bohaterskich przygodach i krótkim i ulotnym rysie historii, wszak dla nich ona zaczyna się dopiero w 1945 roku, podobnie zresztą do wyznawców czerwonej religii. Znakomita większość tych kabaretowych opowiadaczy nie uczestniczyła w przemianach tych znaczących lat jak i nie należała do Solidarności a teraz wyciera sobie gębę czołowymi działaczami tamtych lat. Trudno jednak na nowo opowiadać historię ludziom, którzy w niej uczestniczyli i dzisiaj czują na sobie brzemię i powtórkę z PRL-u - dla odmiany, bolszewizmu katolickiego.

AMalejużniekoniecznie

Anuluj