UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Żeby nie było, że popieram kłusownika. Panowie myśliwi niech powiedzą, ile sami zwierzyny na lewo zgarniają. Różnica jest w sposobie pozyskiwania, kłusownicy powodują męczarnie zwierząt. Niech myśliwi powiedzą, jak klasyfikowana jest zwierzyna, którą biorą na własny użytek. Czy to ma coś wspólnego z etyką myśliwską?
mm263