UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
To było za Gierka. W klubie studenckim w Trójmieście spotykali się nieliczni młodzi ludzi ucharakteryzowani na kościotrupy, wampiry, ofiary wypadków drogowych. Pomimo że niektóre "nieboszczki" były mocno sexowne impreza nie cieszyła się powodzeniem. Ani to było ładne ani potrzebne. W takim kraju jak Polska o bogatej tradycji pogańsko- chrześcijańskiej import alternatywnych tradycji uważam za całkowicie niepotrzebny. Hero (Heronim Zabiełło)