UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Moja Żona nie szuka ustronnych miejsc, nie pije na umór, jest wysportowana, nosi przy sobie gaz, więc są nikłe szanse na to, aby jakiś zdeprawowany typ ją napadł i zgwałcił. .. gdyby nawet do tego doszło, to zwyrodnialca bym osobiście wykastrował, a poczęte dziecko Żona by urodziła i albo by zostało oddane do adopcji albo jednak wychowalibyśmy je razem. .. Nawet nie wiecie, ile facetów wychowuje nie swoje dzieci. .. Tu chodzi jednak o coś więcej niż ograniczanie wolności do swojego ciała - jak to drogie Panie nazywacie. Tu o chodzi o ochronę życia poczętego. .. Ja chętne poszedłbym na taki protest, ale podnoszący kwestie zwiększenia środków na obejmowanie kobiet jak najlepszą opieką zdrowotną matki i dziecka, a w przypadku narodzonych dzieci z dysfunkcjami o szczególną pomoc w takich przypadkach. O to trzeba i należy walczyć.

DumnyTata

Anuluj