UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A ja mam pytanie: czy ktoś odpowiedzialny wziął "w łapę" za zlecenie modernizacji ul. Daszyńskiego? Takiej fuszerki nie widziałem od bardzo dawna. Nakładka asfaltowa nie wyprofilowana w poziomach, podczas ostatniej ulewy można było obserwować rzeki wody na nowej nawierzchni. wszystkie połączenia ze starymi fragmentami są niewykończone, na brzegach pozostawały nie zalane asfaltem dziury gdzie zbiera się woda. Teraz kładziony jest polbruk na chodniki na samym piasku zamiast na suchym betonie. Kto tego pilnuje i kto odbiera taką robotę, za jakie pieniądze? Dodam: za nasze pieniądze!