UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

No cóż, nie podważam słów mówiących o złej opiece. Jednak nie mogę zweryfikować, czy są obiektywne. Sam jednak chcę przedstawić inny, jaki mnie spotkał obraz działalności SOR-u i OIOK-u. Tydzień temu trafiłem w trybie ratunkowym na powyższy SOR. Byłem w pracy w ubraniu roboczym i dopadł mnie stan przedzawałowy. Na oddziale, w ciągu kilku minut, nie zważając na moje niezbyt czyste odzienie, zostałem opatrzony medycznie ( wkucia, EKG, pobranie krwi itp. Natychmiast wezwany na konsultację lekarz nakazał poszerzenie zakresu badań i monitorowania funkcji życiowych. Bardzo szczegółowy i precyzyjny wywiad pozwolił mu na postawienie wstępnej, lecz jednocześnie precyzyjnej diagnozy. Nadmieniam, że od kilku lat lekarze kardiolodzy nie potrafili postawić właściwej. Ten lekarz z SOR-u uratował mi życie stawiając właściwą diagnozę. Okazało się, że mam chorobę wieńcową( 75% żyły zapchane) miażdzycę i zakrzepicę. Część 1

PacjentHenryk

Anuluj