UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
To co Wy wypisujecie to jest zalosne. Po 1) myslicie, ze te 500 zl za jeden weekend w miesiacu i jeszcze gotowosc na wezwanie nie wiadomo kiedy i na co (wcale nie koniecznie wojna, ale moze rozganianie prostestantow z KOD) to dla Was duze pieniadze, ze juz ich zazdroscicie tym, ktorzy zamiast szukac wymowek poprostu dzialaja i przynajmniej probuja sie dostac?? Po znajomosci wszedzie latwiej, czy do biedry czy do woja. Takie jest zycie. Sadze, jednak ze obecnie tyle nas Polakow w kwiecie wieku wyjechalo, za chlebem za granice, a rodzi sie coraz wiecej Biberow, ze miejsce dla kazdego chetnego sie znajdzie. No wiadomo, ze ofermy odpadaja.
Kazik.2000