UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Przyjechała maszyna zdarła wierzchnią warstwę płyt betonowych i krawężniki. Ułożyli nowe krawężniki i zniknęli. Od tygodnia nie ma nikogo, a na Daszyńskiego oddychamy unoszącym się pyłem cementowym. Na czwartym piętrze kurze trzeba wycierać trzy razy dziennie. Ludzie nie tęsknijcie do takiego remontu i takich fachowców na swojej ulicy.
Mieszkaniecul.Daszyńskiego.