UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Na kierownicy roweru widać czapkę. Czyli kasku ochronnego nie było. To musiało być kiepsko. W tym miejscu apeluję do wszystkich zakładajcie kask ochronny sam dzięki niemu przeżyłem wypadek kiedy to we mnie wjechał motor na łuku drogi. Bez kasku raczej szans na przeżycie by nie było. Po upadku i zdjęciu kasku z głowy wszystkie możliwe zabezpieczenia zadziałały a kask nadawał się tylko do śmieci. Od tej pory nigdy nie jeżdżę bez odpowiedniego zabezpieczenia a w tym roku mam już 2000 km za sobą !!!
Bikenew